fakty i mity, nop     |     02.11.2016     |    
    |    

NOP - poznaj fakty, odrzuć mity

Gorący temat: szczepienie a NOP. Czym jest niepożądany odczyn poszczepienny (NOP)? Jak często się zdarza? Z kilkoma najbardziej rozpowszechnionymi mitami na ten temat rozprawia się doktor nauk medycznych Iwona Paradowska-Stankiewicz, krajowy konsultant w dziedzinie epidemiologii z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego Państwowego Zakładu Higieny.

  1. NOP, czyli niepożądany odczyn poszczepienny, to bardzo poważna reakcja organizmu na podaną szczepionkę.

Nie. NOP jest  to po prostu reakcja organizmu na podaną szczepionkę. Natomiast zakwalifikowanie NOP-u jako odczynu łagodnego, poważnego, czy ciężkiego należy do lekarza, który podejrzewa lub rozpoznaje NOP na podstawie badania lekarskiego i określonych kryteriów.  Końcowa weryfikacja kwalifikacji NOP-ów odbywa się w Zakładzie Epidemiologii Narodowego Instytut Zdrowia Publicznego –Państwowego  Zakładu Higieny.

  1. NOP jest bardzo częstym zjawiskiem, ale lekarze w Polsce nie zgłaszają takich wydarzeń, stąd zaniżone statystyki.

Nie. NOP-y pojawiają się ze średnią częstością  1: 10 000 podanych dawek szczepionki. Zgłaszalność NOP-ów w ostatnich latach poprawiła się, jednak należy kontynuować działania  edukacyjne w tym zakresie zarówno dla lekarzy jak i pacjentów.

  1. Od szczepionek, które mogą powodować powikłania, lepsze naturalne nabycie odporności  poprzez zachorowanie.

Nie. Szczepienia należą do największych osiągnięć medycyny. Dzięki szczepieniom każdego roku udaje się uratować miliony osób na całym świecie, a niektóre choroby udało się zlikwidować lub znacząco ograniczyć. Ponadto skuteczność szczepionek jest w większości przypadków porównywalna z odpornością po przechorowaniu. Jednak przechorowanie może być dodatkowo obarczone wystąpieniem powikłań, których ciężkość i skutki są trudne do przewidzenia.

  1. NOP związany jest przede wszystkim ze szczepionkami skojarzonymi, bo one są zbyt dużym obciążeniem dla organizmu.

To nie jest prawda. NOP-y  mogą wystąpić po każdym rodzaju szczepionek: monowalentnych i skojarzonych. Liczba antygenów zawartych w  szczepionce nie jest czynnikiem ryzyka występowania NOP-ów. Organizm człowieka jest przystosowany do wywołania reakcji odpornościowej w odpowiedzi na wiele antygenów podanych jednoczasowo, dlatego nie można mówić o przeciążeniu organizmu. 

  1. NOP związany jest z tym, że nasze szczepionki zawierają rtęć lub aluminium, które są szkodliwe dla zdrowia.

Należy podkreślić, ze pojawienie się NOP-u jest związane z indywidualną reakcją organizmu na szczepionkę. Wyniki wielu badań prowadzonych od lat 90-tych ubiegłego wieku, m.in. przez  Amerykański Urząd ds. Żywności i Leków (FDA),  Światową Organizację Zdrowia (WHO), Europejską Agencję ds. Leków (EMA) nie potwierdziły szkodliwości tiomersalu, czy aluminium zawartego w szczepionkach. Badania prowadzone u niemowląt w pierwszych 6 m. ż. wskazują, że etylortęć pochodząca z tiomersalu jest usuwana z organizmu w ciągu 4-9 dni. Dostępne, dobrze metodologicznie przeprowadzone badania, nie potwierdziły związku przyczynowo-skutkowego między narażeniem na tiomersal i występowaniem autyzmu ani zaburzeń neurologicznych u dzieci.

W badaniach oceniających źródło rtęci w organizmie stwierdzono, że zdecydowanie bardziej niebezpieczne jest spożywanie ryb zanieczyszczonych toksyczną metylortęcią. 

Tiomersal jest alergenem, który może powodować reakcje skórne. Uczulenie na ten związek może występować u ok. 1-5% młodzieży i osób dorosłych. Tego typu reakcje po podaniu szczepionki z tiomersalem występują bardzo rzadko. W 2007 r. wprowadzono zalecenie, aby w ulotce dołączonej do każdej szczepionki, która zawiera tiomersal (również w ilościach śladowych) umieszczona była informacja o możliwości wystąpienia reakcji uczuleniowej.

PARTNERZY

Akcję społeczną „Zaszczep się wiedzą” wspierają:

PATRONI MEDIALNI