Tło Hero

Sczepienia i autyzm, NOP, odporność po szczepieniu – co prawda a co fałsz?

24 marca 2018, Autor: master

6 najpopularniejszych i najbardziej szkodliwych mitów na temat szczepień- gdzie leży prawda ?

Mit 1. Szczepionki mogą powodować autyzm.

Dr n. med. Paweł Grzesiowski, pediatra, immunolog: Ta nieprawdziwa hipoteza  była tyle razy obalona, że aż dziw bierze, że jeszcze znajdują się tacy, którzy ją powtarzają. Jej autorem był angielski chirurg oszust, który utracił z tego powodu prawo wykonywania zawodu. Dziś mówi się o podstawach genetycznych powstania autyzmu, zaburzeniach jelitowo-mózgowych czy też czynnikach zewnętrznych, które nie tyle wywołują autyzm, co przyspieszają pojawienie się objawów.

W krajach, w których nie szczepi się szczepionką MMR, ilość dzieci autystycznych jest taka sama, jak tam, gdzie się szczepi.

Istnieje jednak  baza Vaers, która notuje przypadki autyzmu, paraliżu i innych, czasami śmiertelnych przypadków, które miały miejsce po szczepieniu.

To nie jest baza wiarygodnych, zweryfikowanych danych o niepożądanych odczynach poszczepiennych, o czym można przeczytać na jej pierwszej stronie. Jest to rządowa strona internetowa, gdzie każdy może zgłosić dowolne informacje, my na przykład na próbę zgłosiliśmy, że poród nastąpił po szczepieniu i system to oczywiście przyjął. Bez żadnych konsekwencji. Można więc wpisać, co się chce. Ja nie wierzę oczywiście, że tabuny ludzi robią sobie żarty przy pomocy tej bazy, ale należy pamiętać, że nie znajdują się tam ani informacje potwierdzone ani takie, gdzie udowodniono, że dane zdarzenie miało związek przyczynowo-skutkowy ze szczepieniem. Statystki z bazy Vaers nie mogą być traktowane jako wskaźniki występujących NOPów o czym informuje rząd USA. Aby znaleźć wiarygodne informacje o NOPach należałoby przeczytać raporty CDC czy też naszego PZH. I szkoda, że przeciwnicy szczepień właśnie tam nie szukają informacji.

Mit 2. Wystarczy poprawa higieny, a szczepienia nie będą potrzebne.

Podstawą naszego zdrowia jest nie tylko higiena, ale przede wszystkim odporność, gdyż nawet najlepsza higiena nie zapobiegnie zachorowaniu na przykład na odrę. Higiena ma wpływ na zmniejszenie rozprzestrzeniania się zakażeń, przede wszystkim tych chorób, które popularnie nazywamy „chorobami brudnych rąk”, ale przecież, jak wiemy, nawet najlepsza higiena całkowicie nie eliminuje tych chorób.

Mit 3 Choroby, którym zapobiega się poprzez szczepienia, zostały wyeliminowane w naszym kraju, nie ma więc powodów, żeby się szczepić.

Problem polega na tym, że jest to złudzenie. Choroby, takie jak na przykład polio, nie zostały wyeliminowane, gdyż jakby tak się stało, to byśmy przestali szczepić, jak to miało miejsce w przypadku ospy prawdziwej. To że nie ma tych chorób w Polsce, nie znaczy, że nie mogą się pojawić wraz z podróżującymi i przemieszczającymi się ludźmi. Najlepsze przykłady to obecna epidemia odry w Europie Zachodniej oraz wirusowego zapalenia wątroby typu A w Polsce  – od początku roku mamy zgłoszonych 2000 przypadków.

Mit 4. Wystarczy karmić piersią, aby chronić dziecko w pierwszych miesiącach przed wszystkimi chorobami.

Do pokarmu nie przechodzą przeciwciała swoiste w ilości, która byłaby w stanie pojawić się w krwioobiegu dziecka. Można to udowodnić, gdyż wielokrotnie robiono odpowiednie badania. Ilość przeciwciał od matki, uzyskanych przez dziecko jeszcze w okresie płodowym, przez łożysko, po 2-3 miesiącach jest niewielka, są one praktycznie niewykrywalne. Absolutnie nie można zaprzeczyć temu natomiast, że karmienie piersią zwiększa odporność ogólną, nieswoistą,  ale to nie nic wspólnego na przykład z ochroną przed odrą.

Mit 5. Lepiej jest zwiększać swoją odporność przechodząc choroby zakaźne niż poprzez szczepienia.

Takie stwierdzenie to powrót do nurtu naturalistycznego zakładającego na przykład, że nie ma powodu się leczyć, gdyż los lub przypadek zdecydują, kto wyzdrowieje, a kto nie. Nie wolno nikogo narażać na ryzyko zachorowania i powikłań związanych z chorobą. Będą tacy, co odmówią na przykład operacji wyrostka i części z nich pewnie nic się złego z tego powodu nie stanie, ale część osób poniesie tragiczne konsekwencje takiej decyzji. Podobnie ze szczepieniami: po co ryzykować zdrowiem w przypadku powikłań po zachorowaniu, jeśli można zapobiegać poprzez szczepienia.

Mit 6. Szczepionki są w 100% skuteczne.

Nie, nic nie jest w 100% skuteczne i mówiąc szczerze nie oczekujemy od szczepień takiej skuteczności, gdyż jeśli wynosi ona powyżej 90%, to pozostałe osoby będą korzystać z tak zwanej „odporności grupowej”. W każdej grupie zaszczepionych będą ci, którzy po szczepieniu nie będą mieli odpowiedniej odporności i dlatego właśnie szczepi się całą populacje, aby wszyscy byli chronieni poprzez tzw. „odporność grupową”. Zarówno skuteczność, jak i bezpieczeństwo szczepionki opisane są w „Charakterystyce Produktu Leczniczego”.