NIK, raport, Szczepienia, szczepienia ochronne     |     04.05.2016     |    
    |    

Szczepienia w Polsce: system sprawny, ale wymaga unowocześnienia - raport NIK

Według raportu Najwyższej Izby Kontroli – „System szczepień ochronnych dzieci”, funkcjonujący w naszym kraju system szczepień obowiązkowych działa sprawnie – chroni przed chorobami zakaźnymi nie tylko najmłodszych, ale i dorosłe osoby. Raport wskazuje również iż wykaz szczepień wymaga unowocześnienia. Niestety, według NIK z roku na rok rośnie liczba nieszczepionych dzieci.

Najwyższa Izba Kontroli podkreśla, że obowiązkowy system szczepień jest niezbędny dla zachowania odporności populacyjnej społeczeństwa. Gdy zaszczepione jest 95 procent populacji kraju, wówczas osiągnięty zostaje bezpieczny pułap epidemiologiczny. Tymczasem kontrolerzy NIK dostrzegli, że od kilku lat następuje spadek ilości szczepień. Co roku o około 40 procent wzrasta liczba nieszczepionych dzieci.

W latach 2011- 2014 r. liczba osób uchylających się od szczepień wzrosła ponad dwukrotnie: z ok. 5 tys. do ponad 12 tys. osób – czytamy w raporcie.

Co może być jedną z przyczyn? Sprzeczne, często wykluczające się informacje na temat szczepień, wyszukiwane na forach internetowych. Niezweryfikowane źródła powodują, że rodzice zaczynają mieć wątpliwości – nie wiedzą co jest prawdą, a co mitem.

– Nie opracowano dotąd lepszej, niż szczepienia formy ochrony przed zakażeniami i bardzo ciężkimi powikłaniami chorób zakaźnych – uważa Aneta Bardoń, kierownik Oddziału Epidemiologii Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdańsku. – Szczepienia są jednym z najważniejszych osiągnięć w dziedzinie zdrowia publicznego. Dzięki nim udało się wyeliminować wirusy ospy prawdziwej oraz ograniczyć występowanie patogenów odpowiedzialnych za groźne choroby zakaźne.

Do podobnych wniosków doszli kontrolerzy NIK, zwracając uwagę, że sugestie o konieczności ograniczenia szczepień ze względu na spadającą liczbę zachorowań są niesłuszne. Raport uspokaja, że obecnie liczba osób niezaszczepionych nie zagraża bezpieczeństwu epidemiologicznemu. Nie mniej zaprzestanie lub ograniczenie szczepień może spowodować powrót niebezpiecznych chorób (jak np. w Szwecji, Japonii i Wielkiej Brytanii, gdzie doszło do powrotu krztuśca).

W dalszej części raportu NIK stwierdza, że minister zdrowia prawidłowo przeprowadzał zakupy szczepionek do programu szczepień ochronnych z pieniędzy budżetowych. Ale zauważono także, że sporą część obciążeń finansowych biorą na siebie rodzice, decydując się na zakupy szczepionek wysoko skojarzonych.

Wnioski? Izba zwróciła się do ministra zdrowia o rozszerzenie katalogu obowiązkowych szczepień ochronnych. Kontrolerzy wnoszą, by szczepienia przeciwko pneumokokom objęły całą populację dzieci oraz by minister uwzględnił w szacunkach zakupu szczepionek do programu szczepień ochronnych w 2017 r., koszt zakupu szczepionek przeciwko pneumokokom dla całej populacji dzieci, a także szczepionek wysoko skojarzonych (5w1) w szczepieniach przeciwko: błonicy, tężcowi, krztuścowi, poliomyelitis i haemophilus influenzae typu b. Minister zdrowia – jak przekazała Izba – zadeklarował, że wnioski z kontroli zostaną uwzględnione w pracach nad rozporządzeniem w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych.

Zdaniem NIK, ważne są także działania informacyjne oraz poszukiwanie nowych sposobów dotarcia do opiekunów z informacjami uświadamiającymi korzyści, jakie dają szczepienia ochronne i niebezpieczeństwa związane z brakiem odporności wykształconej przez szczepionki. To bez wątpienia wyzwanie dla środowiska medycznego oraz wojewódzkich stacji sanitarno-epidemiologicznych.

PARTNERZY

Akcję społeczną „Zaszczep się wiedzą” wspierają:

PATRONI MEDIALNI