fakty i mity, szczepienia ochronne     |     28.06.2017     |    
    |    

Ruchy antyszczepionkowe kłamią- nazywam sprawy po imieniu.

Czasem pojawiają się wątpliwości przed szczepieniem. Rodzice szukając informacji trafiają niekiedy na mało wiarygodne źródła. Jak to jest z tymi szczepieniami?- rozmawiamy  z profesorem nauk medycznych Andrzejem Zielińskim, epidemiologiem z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego, Państwowego Zakładu Higieny

Panie profesorze, skąd Pana zdaniem, rosnący brak zaufania ludzi do szczepień?
Wspólnym mianownikiem wszystkich argumentów antyszczepionkowych jest bez wątpienia brak wiedzy. I od zawsze, od początku istnienia tych ruchów, to był czynnik je napędzający. Należy powiedzieć, że ruchy antyszczepionkowe są tak stare jak stare są szczepienia, a poza licznymi przykładami z USA czy Anglii, mamy też i polskich prekursorów z początku XX wieku. Dziś ludzie mają dostęp do wielu źródeł informacji, jednak niektórzy albo wyciągają błędne wnioski, albo opierają swoje twierdzenia na błędnych badaniach.

Jak dochodzi do nieporozumień?
Dobrym przykładem jest burza wokół werdyktów sądów w USA, rzekomo potwierdzających szkodliwość szczepień. Antyszczepionkowcy powołują się na wyroki zasądzające odszkodowanie dla rodziców dzieci, u których wystąpił niepożądany odczyn poszczepienny. Przeciwnicy szczepionek uznają, że to dowód na szkodliwość szczepień, a w rzeczywistości oznacza on jedynie, że konkretna ława przysięgłych i sędzia zostali przekonani przez, odpowiednio dobranego przez prawników, eksperta. O ewentualnej szkodliwości szczepień rozstrzygać może jedynie epidemiolog na podstawie badań epidemiologicznych. Nikt inny.

Co jeszcze składa się na brak zaufania do osiągnięć współczesnej medycyny?
Ważnym czynnikiem, którego nie można ignorować, jest oczywiście działalność producentów preparatów medycyny alternatywnej, którym zależy na tym, aby dyskredytować współczesną medycynę. Do grupy przeciwników szczepień należą również rodzice dzieci ciężko chorych, którzy szukają przyczyny nieszczęścia swojego potomka i całej rodziny- do nich nie można mieć pretensji.

A co z argumentem o spisku firm farmaceutycznych?
Dla osób związanych z szeroko pojętą medycyną nie jest tajemnicą, że argument o chciwych koncernach farmaceutycznych to nie jest prawda. Wyprodukowanie szczepionki, badania nad nią, to niezwykle kosztowny, wieloletni proces. I choć obrót jest oczywiście bardzo duży, margines zysku pozostaje w przypadku szczepionek niewielki. Są leki, które przynoszą naprawdę znacznie większy zysk dla producenta, dotyczy to też leków wydawanych w aptece bez recepty. Wszystkich antyszczeponkowców łączy, jak już wspomniałem, nieznajomość metodologii badań epidemiologicznych i wnioskowania w epidemiologii. I na nich wszystkich żerują oszuści oraz osoby pragnące sławy.

Na czym przede wszystkim polega brak wiedzy?
Antyszczepionkowcy nie mają pojęcia o epidemiologii, inaczej nie kwestionowaliby podstawowych jej pojęć, jak na przykład odporności populacyjnej. Wszystkie znane modele epidemii składają się z opisu sposobu jej narastania zależnie od liczby osób zakażonych, osób podatnych oraz osób uodpornionych. Kiedy liczba osób uodpornionych przekroczy pewien próg, a każdy zakażony może zakazić statystycznie mniej niż jedną osobę, epidemia zaczyna wygasać. Nazywamy to progiem odporności zbiorowiskowej. Tego nie wymyśliły firmy farmaceutyczne, jak chcą niektórzy, gdyż model powstania epidemii został opisany w latach dwudziestych XX wieku praz A.G McKendricka i W.O. Kermacka, kiedy to obwiniane za wszystko firmy farmaceutyczne nie istniały w swoim dzisiejszym kształcie. To elementarz epidemiologii.

Ma Pan profesor bardzo emocjonalny stosunek grup przeciwników szczepień.
Ja po prostu nazywam sprawy po imieniu. Przedstawiciele ruchów anty-szczepionkowych pozwalają sobie na mówienie nieprawdy, gdyż, w odróżnieniu od naukowców i lekarzy, nie ponoszą odpowiedzialności za swoje słowa. A ludzie, niestety, dają im wiarę.

Co się stanie, jeśli ludzie przestaną się szczepić?
Epidemie wrócą i zaczniemy umierać na choroby, przed którymi mogą nas uchronić szczepionki.
Dziękuję za rozmowę

 

PARTNERZY

Akcję społeczną „Zaszczep się wiedzą” wspierają:

PATRONI MEDIALNI