grypa     |     04.11.2016     |    
    |    

Co ma wspólnego grypa z zawałem?

W ostatnich dniach października Państwowy Zakład Higieny zanotował ponad 95 tysięcy zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę!  Natomiast sezon 2015/2016 zakończył się rekordowym wynikiem ponad 4 milionów zachorowań i podejrzeń zachorowań, 16 tysiącami hospitalizacji i aż 140 zgonami z powodu grypy.  Mimo tych zatrważających danych w naszym kraju jedynie 3,4 % ludzi szczepi się przeciwko tej chorobie. Co gorsza nadal pokutuje wiele błędnych przekonań na temat grypy oraz szczepień, które przecież mogą pomóc w uniknięciu poważnych powikłań.

Grypa to nie jest po prostu przeziębienie o cięższym przebiegu, więc w żadnym wypadku nie można ignorować jej objawów, takich jak wysoka gorączka ponad 39 stopni, ból głowy i ból mięśni. Grypa może mieć ciężki przebieg i prowadzić do groźnych powikłań, takich jak pogrypowe zapalenie płuc lub wtórne bakteryjne zapalenie płuc, zapalenie oskrzeli, zapalenie ucha środkowego, paciorkowcowe zapalenie gardła. Rzadsze powikłania to zapalenie mięśnia sercowego, zapalenie mózgu i opon mózgowo-rdzeniowych. Doktor Joanna Pietroń, internista z Centrum Medycznego Damiana przypomina również, że grypa może zaostrzyć wszystkie choroby przewlekłe i dodaje „Badania pokazują, że wpływa ona także na rozpad blaszki miażdżycowej, czyli zwiększa ryzyko wystąpienia i zaostrzenia ostrych zespołów wieńcowych, niewydolności serca, a w skrajnych przypadkach prowadzić może nawet do zawałów” Opieka nad chorym na grypę polega przede wszystkim na łagodzeniu objawów lekami przeciwgorączkowymi i przeciwzapalnymi oraz … leżeniu w łóżku. Z powodu możliwych powikłań nie można zbyt szybko przerywać leczenia, a z powrotem do codziennych zajęć poczekać należy na moment, kiedy poczujemy się naprawdę zdrowi.

Jak więc ustrzec się przed tą niezwykle zaraźliwą i groźną chorobą? Szczepienia przeciw grypie w dużym stopniu pozwalają uniknąć zachorowania i ustrzec się przed powikłaniami. Grypa atakuje i zabija przede wszystkim najsłabszych, czyli tych, którzy należą do tak zwanych grup ryzyka: dzieci do 5 roku życia, osoby starsze powyżej 65 lat, przewlekle chorzy, ludzie ekstremalnie otyli (BMI powyżej 40) oraz kobiety planujące ciążę i ciężarne. Nie zapominajmy też o osobach, które mają kontakt z osobami z wymienionych grup w swoim otoczeniu. Te osoby powinny się zaszczepić, aby nie zarazić grypą najbardziej narażonych na powikłania-swoich bliskich.

A jednak większość z nas nie decyduje się na szczepienie, często w obawie przed zachorowaniem, które rzekomo może wywołać szczepionka. To bardzo niebezpieczny mit. Tylko aktywny i cały wirus powoduje chorobę, zaś na polskim rynku mamy dostępne szczepionki, które albo zawierają inaktywowanego wirusa albo szczepionki mające tylko część wirusa. W Polsce, od paru sezonów, dostępne są na rynku następujące rodzaje inaktywowanych szczepionek przeciw grypie: szczepionki zawierające rozszczepione wiriony wirusa grypy (typu „split”) oraz szczepionki podjednostkowe (typu „subunit”), zawierające jedynie powierzchniowe   białka wirusa grypy. Tak przygotowana szczepionka, gdy zostanie wprowadzona do organizmu, nie jest w stanie wywołać choroby, czyli grypy, natomiast stymuluje układ odpornościowy osoby zaszczepionej, aby wytworzył on przeciwciała ochronne. W przypadku ponownego kontaktu z wirusem grypy obecne przeciwciała wytworzone po szczepieniu odgrywają zasadniczą rolę w obronie organizmu przed zachorowaniem na grypę. „Na podstawie mojej wieloletniej praktyki lekarskiej, podczas której  brałam udział w szczepieniach przeciwko grypie na przykład w zakładach pracy, mogę powiedzieć jedno: widziałam wiele poważnych powikłań po grypie i naprawdę niewiele i zwykle niegroźnych odczynów poszczepiennych (np. ból w miejscu podania szczepienia, lekkie uczucie rozbicia) . Tak więc rachunek strat i zysków jest dość oczywisty, a europejskie gremia zajmujące się profilaktyką wyraźnie zalecają, aby zaszczepił się na grypę każdy, kto nie ma ku temu przeciwskazań” podsumowuje doktor Joanna Pietroń.  

PARTNERZY

Akcję społeczną „Zaszczep się wiedzą” wspierają:

PATRONI MEDIALNI