Czy istnieje potrzeba kontynuacji szczepień przeciwko poliomyelitis skoro mówi się, że w Europie choroba ta została wykorzeniona?

< powrót

Rzeczywiście w Europie nie odnotowuje się przypadków zachorowań na poliomyelitis wywołanych dzikim wirusem. Nie można jednak zrezygnować ze szczepień z dwóch powodów.

Świat nie jest jeszcze wolny od zachorowań na poliomyelitis. W ostatnich latach, dzięki światowemu programowi eradykacji poliomyelitis, którego celem jest całkowite wyeliminowanie krążenia wirusa w świecie, udało się znacznie zmniejszyć ilość przypadków choroby. W 2014 roku zanotowano 359 zachorowań, głównie w dwóch krajach endemicznych: Afganistan i Pakistan oraz pojedyncze przypadki w innych krajach: Nigeria, Somalia, Syria, Irak, Gwinea Równikowa. Wirusy wydalane są z kałem osób zakażonych, wykrywane są
w ściekach i w zanieczyszczonej glebie. Mogą być przenoszone przez osoby zakażone w inne części świata, gdyż nie u każdej osoby zakażonej występują objawy choroby. Taka sytuacja nie pozwala zupełnie zrezygnować ze szczepień, choć wycofywane są ze szczepionek te typy wirusa, które już nie występują.

Drugim powodem, przez który nie możemy zrezygnować ze szczepień to krążenie wirusów szczepionkowych w środowisku. Szczepionka doustna, zawierająca żywe wirusy poliomyelitis jest łatwa do stosowania i znacznie tańsza od szczepionki zawierającej nieżywe wirusy, podawanej domięśniowo. Szczepionka doustna doprowadziła do znacznej poprawy sytuacji epidemiologicznej w świecie. Ale konsekwencją tego jest występowanie w środowisku wirusów szczepionkowych, w których doszło do pewnych zmian genetycznych. Mogą one wywołać chorobę u nieuodpornionych osób. Taka sytuacja miała miejsce w tym roku na Ukrainie, gdzie na poliomyelitis zachorowała dwójka nieszczepionych dzieci. Przyczyną choroby był zmieniony wirus szczepionkowy.

Szczepionki doustne są powoli zamieniane na inaktywowane, w tej chwili podajemy je tylko dzieciom w 6. roku życia, ale od kwietnia 2016 roku nie będą już stosowane w Polsce.
Wszystkie działania światowe zmierzają do wyeliminowania zakażeń wywołanych przez poliomyelitis, konsekwencją tego będzie rezygnacja ze szczepień, ale nie można tego kroku bezpiecznie zrobić już w tej chwili.

Dr n. med. Joanna Stryczyńska-Kazubska
Pediatra w Szpitalu Dziecięcym im. B. Krysiewicza w Poznaniu

PARTNERZY

Akcję społeczną „Zaszczep się wiedzą” wspierają:

PATRONI MEDIALNI